nowości - smak Szwecji

Smak Szwecji [część 1]

Większą część mojego dorosłego życia poza Szwecją dało mi inny pogląd na to, czym jest szwedzki. Zdecydowałem się spróbować szczęścia za granicą, po części dlatego, że chciałem poznać inne części świata. Jednocześnie zawsze starałem się upewnić, że moja dzienna dawka kawy jest szwedzka i jestem dość częstym gościem w IKEA (swoje 22 urodziny obchodziłem nawet jedząc klopsiki w IKEA w Melbourne po miesiącu podróży po Azji) . Moje zdjęcie kuchni szwedzkiej pochodzi ze spędzania wielu godzin w kuchni mojej babci, więc gdy chciałem zgłębić „Smak Szwecji”, poprosiłem o fachową pomoc. 


„Trudno to wyrazić słowami” - mówi Jens Heed, dyrektor programowy podróży kulinarnych przy ul VisitSweden. Szwedzkie dziedzictwo kulinarne jest częściowo wynikiem naszej otwartości i ciekawości jako narodu. Opisanie kultury kulinarnej całego kraju jest oczywiście trudne i wiąże się z ryzykiem obniżenia wartości mniej znanych skarbów gastronomicznych. Szwecja rozciąga się na ponad 1600 km od jednego końca do drugiego, na północy jest mnóstwo lasów i gór, przybrzeżne krajobrazy otaczające zarówno zachodnie, jak i wschodnie wybrzeże, a pomiędzy nimi setki jezior różnej wielkości. Występuje wyraźny kontrast między czterema porami roku w porównaniu z krajami położonymi bliżej równika, a różnica ta odgrywa ważną rolę w szwedzkim rolnictwie. Winogrona rosną w winnicach na południu, a na północy pasie się ponad 260,000 60 reniferów, nigdy nie przekraczając XNUMX równoleżnika. „To jeden z naszych atutów tutaj w Szwecji, można było kupić ikrę siei lub renifera z Norrbotten, jednocześnie delektować się jagnięciną i truflami z Gotlandii, a dlaczego nie ostrygi z zachodniego wybrzeża? Wszystkie te odmiany dają nam potencjał jako miejsce docelowe żywności". 

Szwedzi znają typowe dania podawane w określone święta przez cały rok, a nawet w określone dni. 4 października poświęcony jest wyłącznie słynnej „bułce cynamonowej”. „Smörgåsbord” jest prezentowany podczas każdej dużej uroczystości, a niektóre potrawy mają swoje naturalne miejsce w zależności od pory roku i tradycji. Jajka i jagnięcina są podawane na Wielkanoc, raki i „västerbottenpie” na imprezę rakową, pokusa Janssona i świąteczna szynka na Boże Narodzenie, a śledź jest obecny niezależnie od pory roku od XVII wieku. Jens zgadza się, kiedy mówimy o tym, że stół bożonarodzeniowy jest prawdopodobnie jedną z najbardziej stabilnych szwedzkich tradycji, ale chce również podkreślić, że nawet ten solidny, zwyczajowy bufet z niekończącymi się opcjami przysmaków nie zawsze wyglądał tak, jak dziś. „Moi rodzice zawsze podawali „świńskie nóżki”, ale nie znajdziesz tego na moim świątecznym stole. ” Zdaję sobie sprawę, że ja też tego nie zaserwowałem! 

Marynowane, fermentowane, suszone, wędzone, solone, marynowane lub peklowane. Te techniki gotowania są świadectwem przeszłości, w której surowa i surowa pogoda może potencjalnie skutkować niedoborem żywności. Do dziś wszystkie te czynniki składają się na kulturę kulinarną Szwecji. Jens nazywa to naszą „kulturą przechowywania” i wyjaśnia, że ​​wiele, wiele lat temu, kilka miesięcy każdego roku spędzało na uprawie i uprawie produktów, które utrzymywałyby populację zimą, a czasem nawet dłużej. Te techniki położyły podwaliny pod szwedzką kulturę kulinarną, a naszej pomysłowości możemy podziękować między innymi za gravlax, kwaśne mleko i dżem z maliny moroszki. Powszechnie stosowane jest również utrwalanie poprzez „słodzenie”, a Szwedzi z pewnością mają słabość do słodyczy. To delikatna równowaga między słodyczami i słonymi, a żadne połączenie nie jest zbyt dziwne. Do wyboru konfitura z borówki brusznicy w połączeniu z klopsikami lub Kroppkakor (rodzaj knedli ziemniaczanych). A może coś słodkiego do filiżanki kawy?  

Żadne spotkanie, spotkanie towarzyskie, świętowanie czy wydarzenie nie jest kompletne bez kawy w Szwecji. O każdej porze dnia dodaj swoje ulubione słodycze, razem z przyjaciółmi i dobrą rozmową, a będziesz cieszyć się słynną „fika”. Wanilia, cynamon, kardamon, szafran i goździki są regularnie importowane przez ostatnie 150 lat, ale wiele naszych klasycznych ciast i wypieków jest wytwarzanych z tych szczególnych przypraw, których nie uprawiamy w sposób naturalny. Na przykład bułeczki cynamonowe są robione zarówno z cynamonu, jak i kardamonu. Reszta świata ma wpływ na Szwedów i ich kulturę kulinarną. Nawet imigranci odcisnęli swoje piętno na szwedzkiej kuchni. „W naszej domowej kuchni uważamy za normalne używanie przypraw z drugiego końca świata, Mówi Jens. „Dziś podróżujemy, przemieszczamy się po całym świecie i jesteśmy ciekawi innych kultur kulinarnych. Mówiąc na przykład o populacji imigrantów, która przybyła wraz z imigracją zarobkową w latach 60., która wprowadziła Szwedów do pizzy". 

Kuchnia, która nieustannie się odnawia i dostosowuje do rosnącej populacji z całego świata, powoli, ale pewnie, nowe dania trafiają do serc Szwedów. Będąc tak ciekawym i chcąc spróbować nowego, ekscytującego jedzenia, zastanawiam się, czy te wszystkie wpływy przesłaniają naszą kulturę kulinarną i czy zapominamy, co jest naprawdę „szwedzkie”? Jens zapewnia, że ​​dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że uważamy, iż nowe i współczesne są bardziej zabawne niż nudne i staromodne. Więc zabawa wygrywa !. „Jesteśmy tak ciekawi, otwarci i lubimy postęp".  

Kultura jedzenia zmienia się nieustannie niezależnie od kraju czy regionu. Zawsze będzie pod wpływem otaczającego nas świata, obecnej sytuacji życiowej i wydarzeń rodzinnych połączonych z zewnętrznymi czynnikami. Wszystkie zmiany nie są widoczne gołym okiem, ale upewnij się, że krok po kroku lub kęs po kęsie, dodają one do kulinarnego dziedzictwa miejsca. 

Nie chcielibyśmy definiować szwedzkiej kultury kulinarnej, zostawiamy to każdemu, kto chce uczestniczyć w rozwoju i definiowaniu zarówno codziennej kuchni, jak i wyśmienitej kuchni. Każdy, od Sebastiana Gibranda po miejscowego pizzaiolo, to oni definiują naszą szwedzką kulturę kulinarną - zarówno kucharze, jak i konsumenci, rozważa Jens. 

Jest oczywiste, że wszyscy mamy udział w kulturze kulinarnej naszego kraju, ale jak najlepiej przekazać to naszym gościom? W jaki sposób komunikuje się „Smak Szwecji” potencjalnym miłośnikom jedzenia turystom? Ciąg dalszy nastąpi w przyszłym tygodniu…

Autor: Rosanna Olsson

Podziel się na Facebook
Podziel się na Twitterze
Udostępnij na linkedin
Udostępnij na pinterest